Wiersze

Świecie pozwól mi…

01.07.2018

Pozwól mi umierać świecie ciesząc się życiem.

Pozwól mi być przytomną i świadomą do szpiku kości czując śmierć za rogiem.

Pozwól mi lekko i spokojnie oddawać każde przywiązanie, roztapiając się w Nic.

Kulturo pełna krzyku, mydlenia oczu i opakowania śmierci w słodkie reklamy pozwól mi trzeźwo patrzeć.

Kulturo pełna władzy pozwól mi istnieć nie istniejąc zarazem, nie żądaj i nie wymagaj niczego ode mnie, nie każ mi być kim nie jestem, nie każ mi służyć Twojej łasce pełnej zależności i walki.

Świecie pozwól mi odchodzić świadomie każdego dnia, bo jedyne co najgorsze może mnie spotkać to wieczna miłość, pełnia i pustka zarazem, utrata ciała i zyskanie wieczności …

Agnieszka Czubak

Słowa

01.07.2018

Słowo – nazwa czegoś co próbuję umysł zrozumieć też

Słowo – tak mało i dużo zarazem

Bezkres który obejmuje ciągle zmieniające się stany – słowa znikają lub nie nadąża się ich myśleć i nazywać, czasem złapanie tego co opisać słowem można…

Ciągłość – trwanie poza słowami

Agnieszka Czubak

Miłość do Ciebie

01.07.2018

Fale miłości – jak wciągająca pełnia w pustce

Druga strona – bez lęku… choć to nieznane jeszcze po ludzkiej stronie, a znane już zarazem gdy dusza pragnie spotkania

Krystaliczna miłość, jasność do wszystkiego co jest i we wszystkim co jest

Mordercze siły nawet pomagają by spotkać się z tym

Wszystko ma sens, nawet gdy umysł czuje bezsens

Sen który śni się nam ludziom i moment przejścia przez sen – wieczne trwanie

Jestem tą która doświadczyła niedoświadczalnego i tą która nie doświadczyła nic i chce śnić dalej ale już wie że to sen…

Nienazwane, tak jasne i niezbadane zarazem

Przejście.. i bycie częścią tego niezbadanego Nic i miłość twa, wieje wiatr, drzewa kołyszą się, auta jeżdżą, kot mruczy – chwilę jeszcze i dłużej też…

Agnieszka Czubak